Domowy kebab z kurczaka – prosty przepis krok po kroku

Dwustopniowe przyprawianie i krótka marynata potrafią zrobić z fileta z kurczaka naprawdę konkretny kebab. W domowej wersji nie trzeba mieć rożna – wystarczy patelnia grillowa, zwykła patelnia lub piekarnik. Kurczak jest krojony w cienkie paski, mocno doprawiony mieszanką zbliżoną do kebabowej i szybko obsmażany na dużym ogniu. Do tego prosty sos czosnkowy na jogurcie, chrupiące warzywa i gotowa, solidna domowa „kebabownia” bez wychodzenia z domu. Porcja idealna na szybki obiad lub kolację, także dla kilku osób.

Składniki na domowy kebab z kurczaka

Proporcje na około 4 solidne porcje kebaba (w tortilli lub picie albo „kebab na talerzu” z dodatkami).

  • Mięso:
    • 800 g fileta z kurczaka (może być pierś lub mięso z udek bez kości)
    • 2 łyżki oleju roślinnego (rzepakowy, słonecznikowy)
  • Przyprawa kebabowa (domowa mieszanka):
    • 2 płaskie łyżeczki słodkiej papryki
    • 1 łyżeczka ostrej papryki (lub mniej, jeśli ma być łagodnie)
    • 1,5 łyżeczki mielonego kminu rzymskiego
    • 1 łyżeczka mielonej kolendry
    • 1 łyżeczka czosnku granulowanego
    • 1 łyżeczka suszonego oregano
    • 0,5 łyżeczki kurkumy (dla koloru i lekkiego aromatu)
    • 0,5–1 łyżeczki soli (do smaku)
    • 0,5 łyżeczki świeżo mielonego pieprzu
  • Marynata do kurczaka:
    • 2 łyżki jogurtu naturalnego gęstego lub śmietany 18%
    • 1 łyżka soku z cytryny lub octu z białego wina
  • Sos czosnkowy do kebaba:
    • 200 g jogurtu greckiego lub naturalnego gęstego
    • 2–3 ząbki czosnku, przeciśnięte
    • 1–2 łyżki majonezu (dla bardziej „kebabowego” smaku)
    • 0,5 łyżeczki soli
    • szczypta pieprzu
    • 1 łyżka posiekanego koperku lub pietruszki (opcjonalnie)
  • Warzywa i pieczywo:
    • 1 mała główka sałaty lodowej lub miks sałat
    • 2 pomidory lub 12–15 pomidorków koktajlowych
    • 1 ogórek świeży
    • 1 mała czerwona cebula
    • kukurydza z puszki (opcjonalnie)
    • 4 placki tortilli pszenniej lub 4 pity / bułki do kebaba

Przygotowanie domowego kebaba z kurczaka krok po kroku

  1. Przygotowanie mięsa – krojenie pod kebab
    Filety z kurczaka oczyścić z błonek i chrząstek. Pokroić w cienkie paski, mniej więcej o szerokości palca (0,8–1 cm) i długości 4–5 cm. Im cieńsze paski, tym szybciej się usmażą i będą bardziej zbliżone do mięsa z rożna.
  2. Wymieszanie przyprawy kebabowej
    W małej misce połączyć wszystkie przyprawy: paprykę słodką, ostrą, kmin, kolendrę, czosnek granulowany, oregano, kurkumę, sól i pieprz. Dokładnie wymieszać, żeby powstała jednolita mieszanka. W razie potrzeby dosolić bardziej – lepiej, żeby przyprawa była lekko „przesolona”, bo rozłoży się na całe mięso.
  3. Marynowanie kurczaka
    W większej misce wymieszać jogurt (lub śmietanę) z sokiem z cytryny i olejem. Dodać całą przygotowaną mieszankę przypraw i bardzo dokładnie połączyć – powinna powstać gęsta, aromatyczna pasta. Dorzucić pokrojone mięso, wmasować marynatę ręką lub łyżką tak, żeby każdy kawałek był dokładnie pokryty.

    Miskę przykryć (folią, talerzem) i odstawić do lodówki na minimum 30 minut. Jeśli czas pozwala, warto zostawić na 2–3 godziny – mięso będzie bardziej soczyste i aromatyczne.

  4. Przygotowanie sosu czosnkowego
    Do miseczki włożyć jogurt, majonez, przeciśnięty czosnek, sól, pieprz i posiekane zioła (jeśli używane). Wymieszać do uzyskania gładkiego sosu. Spróbować i w razie potrzeby doprawić – można dodać więcej czosnku, jeśli ma być wyraźniejszy smak. Wstawić do lodówki, żeby się „przegryzł”.

    Do sosu jogurtowego najlepiej sprawdza się gęsty jogurt – wtedy nie trzeba dodawać zagęstników ani kombinować z proporcjami, a sos nie spłynie z kebaba.

  5. Warzywa do kebaba – szybkie przygotowanie
    Sałatę lodową poszatkować w cienkie paski. Pomidory pokroić w kostkę lub półplasterki, ogórka w półplasterki, cebulę w cienkie piórka. Warzywa można trzymać oddzielnie w miseczkach albo od razu zrobić prostą mieszankę sałatkową (bez sosu) i doprawić dopiero na talerzu.

    Jeśli ma być kukurydza – odcedzić z puszki i przepłukać na sitku pod bieżącą wodą, żeby pozbyć się nadmiaru zalewy.

  6. Smażenie kurczaka na patelni
    Patelnię (najlepiej grillową, ale zwykła też da radę) mocno rozgrzać. Nie trzeba już dodawać tłuszczu – jest w marynacie. Wyłożyć część mięsa tak, żeby kawałki leżały w jednej warstwie i nie dotykały się zbytnio. Smażyć na mocnym ogniu przez około 3–4 minuty z jednej strony, aż zaczną się rumienić.

    Przewrócić na drugą stronę i smażyć kolejne 2–3 minuty, aż paseczki będą dobrze przypieczone, ale w środku soczyste. Zbyt długie smażenie spowoduje, że kurczak będzie suchy, więc lepiej trzymać się krótkiego, ale intensywnego smażenia. Usmażone mięso przełożyć do miski, a na patelnię dorzucić kolejną porcję.

  7. Podgrzanie tortilli lub pity
    Gdy ostatnia porcja kurczaka się dosmaża, na drugiej, suchej patelni podgrzać tortille (po około 20–30 sekund z każdej strony) lub pity według instrukcji na opakowaniu. Podgrzane placki staną się elastyczne i nie będą się łamać przy zawijaniu.
  8. Składanie kebaba
    Na ciepłej tortilli lub picie ułożyć warstwę sałaty, na nią część mięsa. Dodać pomidory, ogórka, cebulę, ewentualnie kukurydzę. Całość polać solidnie sosem czosnkowym. W przypadku tortilli zagiąć dół do środka, a potem zwinąć boki jak klasyczną „rolkę kebabową”. Pity można naciąć z boku i napełnić farszem jak kieszonkę.

Wartości odżywcze domowego kebaba z kurczaka

Przy poniższych wyliczeniach założono użycie tortilli pszennej, jogurtu naturalnego i standardowej ilości sosu oraz warzyw. Dane są orientacyjne, ale dobrze pokazują różnicę między domowym a „budkowym” kebabem.

Na jedną porcję (1 duży kebab z tortillą):

– Kalorie: około 650–750 kcal (zależnie od ilości sosu i pieczywa)
– Białko: około 40–45 g
– Tłuszcz: około 25–35 g (można zmniejszyć, ograniczając majonez i używając chudszego mięsa)
– Węglowodany: około 60–70 g (głównie z tortilli/pity i warzyw)

Domowa wersja ma tę przewagę, że dokładnie wiadomo, co w niej jest. Tłuszcz i kaloryczność łatwo kontrolować poprzez ilość sosu majonezowo-jogurtowego i wybór lżejszego pieczywa (np. pełnoziarniste tortille, pity pełnoziarniste).

Wariacje i zamienniki w przepisie na kebab z kurczaka

Fit wersja domowego kebaba z kurczaka

Jeśli kebab ma być lżejszy, najwięcej można ugrać na sosie i pieczywie. Klasyczny sos kebabowy bywa ciężki, bo często oparty jest na majonezie i śmietanie. W domu da się to łatwo odchudzić bez większej straty w smaku.

W wersji fit majonez w sosie można całkowicie zastąpić jogurtem greckim 0–2% tłuszczu, a do smaku dodać odrobinę musztardy i soku z cytryny – sos będzie wciąż wyrazisty, ale wyraźnie mniej kaloryczny. Dobrze sprawdzają się też jogurty typu islandzkiego, które są bardzo gęste i kremowe.

Kolejny krok to pieczywo: zamiast klasycznej pszennej tortilli warto sięgnąć po pełnoziarniste placki lub podać kebab „na talerzu” – z porcją ryżu, kaszy lub pieczonych ziemniaków, a pieczywo zupełnie pominąć. Wtedy danie zamienia się w pełnowartościowy talerz obiadowy z dużą ilością białka i warzyw.

Mięso najlepiej zostawić z kurczaka, ale można skupić się na filecie z piersi i ograniczyć ilość oleju w marynacie do 1 łyżki. Przy dobrze dobranych przyprawach nie ucierpi na tym smak, a całość będzie trochę „lżejsza” dla bilansu dziennego.

Jak odtworzyć smak „budkowego” kebaba w domu

Dla osób, które lubią klimat klasycznego kebaba z budki, liczy się przede wszystkim charakterystyczny aromat przypraw i sosów. W gotowych mieszankach często pojawia się dużo soli, wzmacniacze smaku i cukier – w domu da się osiągnąć podobny efekt, ale trochę „czyściej”.

Do opisanej już mieszanki przypraw można dodać szczyptę cynamonu lub gałki muszkatołowej – bardzo subtelnie podkręcą smak, a mięso nabierze głębi znanej z niektórych kebabowni. Dla bardziej wyrazistej nuty korzennej sprawdzi się odrobina mielonego goździka (dosłownie na końcu łyżeczki).

Sos czosnkowy można przybliżyć do gotowych sosów, zwiększając udział majonezu (nawet do 1:1 z jogurtem) i doprawiając go lekko cukrem lub miodem – zrównoważy to kwasowość i czosnek, dając pełniejszy, „fastfoodowy” smak. Dużo daje też użycie czosnku granulowanego dodatkowo do świeżego – ten w proszku zachowuje się trochę inaczej i daje znajome skojarzenia z gotowymi sosami.

Alternatywne metody obróbki – kebab z piekarnika lub z patelni bez grilla

Gdy brak patelni grillowej, zwykła patelnia też dobrze sobie poradzi, jeśli będzie porządnie rozgrzana. Zasada jest taka sama: wysoka temperatura, krótkie smażenie, mięso w cienkich paskach i w jednej warstwie. Ważne, żeby nie wrzucać całej porcji kurczaka naraz – puszcza wtedy wodę i zamiast rumianego mięsa wychodzi duszona papka.

W piekarniku kebab też można przygotować z niezłym efektem. Blachę warto wyłożyć papierem do pieczenia, a następnie rozłożyć mięso w jednej warstwie. Piec w temperaturze 220°C (góra-dół, opcjonalnie z termoobiegiem) przez około 12–15 minut, a na ostatnie 3–4 minuty włączyć funkcję grilla, żeby wierzch się przypiekł. W połowie pieczenia dobrze jest przemieszać mięso, żeby równomiernie się zrumieniło.

Wersja piekarnikowa jest wygodna przy większej liczbie porcji – mięso robi się samo, a w tym czasie można spokojnie przygotować warzywa i sos, bez pilnowania patelni.

Jak przechowywać i odgrzewać domowy kebab z kurczaka

Mięso kebabowe z kurczaka sprawdza się świetnie jako baza do szybkich posiłków na kolejne dni. Wystarczy dobrze je przechować i sensownie odgrzać, żeby nie zrobiła się z tego sucha, gumowa podeszwa.

Usmażony kurczak powinien całkowicie ostygnąć, po czym można go przełożyć do szczelnego pojemnika. W lodówce spokojnie wytrzyma do 3 dni. Sos czosnkowy najlepiej przechowywać osobno, także w lodówce, maksymalnie 2–3 dni ze względu na świeży czosnek. Warzywa trzymać oddzielnie, bez soli ani dressingu – wtedy nie puszczą wody.

Do odgrzewania mięsa idealna jest sucha patelnia: rozgrzać ją średnio mocno i wrzucić porcję kurczaka, mieszając przez 2–3 minuty. Mięso się podgrzeje, lekko odświeży i nie zdąży przeschnąć. W mikrofalówce też się da, ale lepiej odgrzewać krótkimi seriami i pod przykryciem (np. w pojemniku z pokrywką lub pod specjalną osłoną), żeby zachować więcej wilgoci.

Jeśli kebab jest planowany na lunch do pracy, praktycznie jest spakować wszystko oddzielnie: osobno mięso, osobno warzywa, osobno sos i tortillę. W pracy wystarczy podgrzać mięso i placek, złożyć kebaba na świeżo i zjeść bez wrażenia „rozmiękłej bułki z wczoraj”.