Pierś z kurczaka z warzywami i ziemniakami z piekarnika

Ten przepis sprawdzi się u osób, które chcą przygotować pełny obiad na jednej blasze, bez stania przy kuchence i bez brudzenia kilku garnków. Pierś z kurczaka z warzywami i ziemniakami z piekarnika daje konkretny, sycący posiłek, a przy dobrym rozplanowaniu pieczenia mięso zostaje soczyste, a warzywa dobrze przypieczone. To danie jest proste, ale wymaga jednej ważnej rzeczy: odpowiedniej kolejności i temperatury. Dzięki temu ziemniaki zdążą zmięknąć, a kurczak nie wyschnie.

Składniki na pierś z kurczaka z warzywami i ziemniakami z piekarnika

Porcja wystarcza na 4 osoby. Najwygodniej użyć dużej blachy z piekarnika albo naczynia żaroodpornego o szerokim dnie, tak żeby składniki leżały w jednej warstwie.

  • 700 g piersi z kurczaka
  • 900 g ziemniaków
  • 2 marchewki
  • 1 czerwona papryka
  • 1 cukinia
  • 1 duża czerwona cebula
  • 3 ząbki czosnku
  • 4 łyżki oliwy lub oleju rzepakowego
  • 1 łyżeczka słodkiej papryki
  • 1/2 łyżeczki papryki wędzonej
  • 1 łyżeczka suszonego oregano
  • 1/2 łyżeczki tymianku
  • 1 łyżeczka soli do warzyw
  • 3/4 łyżeczki soli do kurczaka
  • 1/2 łyżeczki pieprzu
  • 1 łyżeczka musztardy
  • 1 łyżeczka soku z cytryny
  • opcjonalnie: 1/2 łyżeczki płatków chili
  • opcjonalnie do podania: natka pietruszki, sos jogurtowy, kawałki cytryny

Przygotowanie

  1. Nagrzać piekarnik do 210°C góra-dół. Blachę wyłożyć papierem do pieczenia albo lekko natłuścić. Ziemniaki obrać i pokroić w ćwiartki lub grubsze półplasterki, mniej więcej o podobnej wielkości, żeby upiekły się równomiernie.
  2. Marchewkę pokroić w grubsze plasterki, cebulę w ósemki, paprykę w większe kawałki, cukinię w półplasterki. Czosnek drobno posiekać albo przecisnąć. Warzywa nie powinny być zbyt drobne, bo przy dłuższym pieczeniu zaczną się rozpadać zamiast lekko rumienić.
  3. Do dużej miski przełożyć ziemniaki i marchewkę. Dodać 2 łyżki oliwy, połowę czosnku, połowę oregano, trochę tymianku, 1/2 łyżeczki słodkiej papryki, 1/2 łyżeczki soli i odrobinę pieprzu. Dokładnie wymieszać, rozłożyć na blasze i wstawić do piekarnika na 20 minut.
  4. W tym czasie przygotować kurczaka. Piersi oczyścić z błonek, osuszyć ręcznikiem papierowym i przekroić wzdłuż na grubsze filety lub duże kawałki o zbliżonej grubości. Dzięki temu mięso upiecze się równo i nie będzie miało suchych, cienkich końcówek.
  5. Do miski włożyć kurczaka, dodać 1 łyżkę oliwy, musztardę, sok z cytryny, resztę słodkiej i wędzonej papryki, pozostałe oregano, resztę czosnku, 3/4 łyżeczki soli i pieprz. Wymieszać dokładnie, tak żeby marynata pokryła każdy kawałek. Odstawić na blat na kilkanaście minut, tylko do czasu aż ziemniaki podpieczą się wstępnie.
  6. Po 20 minutach wyjąć blachę. Do ziemniaków dodać cebulę, paprykę i cukinię, skropić ostatnią łyżką oliwy, lekko przemieszać łopatką i rozsunąć warzywa, robiąc miejsce na mięso. Na środku lub między warzywami ułożyć kawałki kurczaka.
  7. Wstawić całość z powrotem do piekarnika i piec przez 22-28 minut, w zależności od grubości mięsa. Po około 15 minutach warto obrócić kawałki kurczaka i delikatnie przemieszać warzywa przy brzegach, żeby równiej się rumieniły.
  8. Pod koniec pieczenia sprawdzić mięso. Najpewniejsza metoda to termometr: środek piersi powinien osiągnąć 72-74°C. Bez termometru należy naciąć najgrubszy kawałek; sok powinien być klarowny, a mięso białe, bez różowego środka.
  9. Jeśli warzywa są miękkie, ale brakuje im koloru, włączyć na 3-4 minuty funkcję grilla. W tym czasie najlepiej trzymać blachę na środkowym poziomie i pilnować, bo papryka oraz cebula bardzo szybko łapią mocniejsze przypieczenie.
  10. Po wyjęciu z piekarnika odstawić całość na 5 minut. Kurczak po krótkim odpoczynku zatrzyma więcej soków. Przed podaniem posypać natką pietruszki, można dodać kilka kropel cytryny albo podać z prostym sosem jogurtowym z czosnkiem.

Gdy warzywa są ułożone zbyt ciasno, bardziej się duszą niż pieką. Lepiej użyć większej blachy niż dosypywać kolejną warstwę na wierzch.

Wartości odżywcze

Jedna porcja tego dania to rozsądny, pełny obiad: białko z kurczaka, węglowodany z ziemniaków i spora ilość warzyw. Przy podanych proporcjach jedna porcja ma orientacyjnie 430-520 kcal, w zależności od wielkości porcji i ilości tłuszczu użytego do pieczenia. Na porcję przypada zwykle około 35-40 g białka, 35-45 g węglowodanów i 12-18 g tłuszczu.

To dobry wybór na codzienny obiad, także wtedy, gdy potrzebny jest posiłek sycący, ale nie ciężki. Jeśli zależy na lżejszej wersji, można zmniejszyć ilość ziemniaków i zwiększyć ilość cukinii albo papryki. Przy większym głodzie dobrze sprawdza się dodatkowy dip jogurtowy lub porcja surówki z kiszonej kapusty.

Najczęstsze błędy przy pieczeniu kurczaka z warzywami

Dlaczego pierś z kurczaka wychodzi sucha

Najczęściej problemem jest zbyt długie pieczenie. Pierś z kurczaka jest chuda i bardzo szybko traci soczystość, zwłaszcza gdy trafia do piekarnika razem z surowymi, twardymi ziemniakami. Właśnie dlatego ziemniaki powinny dostać swoje pierwsze 20 minut osobno. Dopiero później warto dołożyć mięso i delikatniejsze warzywa.

Znaczenie ma też grubość filetów. Cienkie końcówki przypiekają się szybciej niż środek. Dobrze działa przekrojenie dużej piersi na równe części albo lekkie rozbicie najgrubszych miejsc dłonią lub tłuczkiem przez folię.

Co zrobić, żeby ziemniaki nie były twarde

Ziemniaki potrzebują więcej czasu niż cukinia, papryka czy sam kurczak. Jeśli zostaną pokrojone za grubo, mogą nie zdążyć zmięknąć. Najbezpieczniej kroić je na kawałki o grubości około 2 cm. Przy bardzo mączystych odmianach pieczenie przebiega szybciej, przy bardziej zwartych może zająć kilka minut dłużej.

Pomaga także dokładne obtoczenie ziemniaków w tłuszczu i przyprawach przed pieczeniem. Sucha powierzchnia gorzej się rumieni. Jeśli piekarnik grzeje słabiej, można podnieść temperaturę do 220°C na pierwszym etapie pieczenia.

Kurczak i cukinia nie lubią zbyt długiego pieczenia, ziemniaki odwrotnie. Rozdzielenie etapów to praktyczne rozwiązanie, nie dodatkowa komplikacja.

Warianty i zamienniki składników

Jak zmienić warzywa bez psucia proporcji

Ten układ składników jest elastyczny, ale warto zachować prostą zasadę: twardsze warzywa piec wcześniej, miękkie dodawać później. Zamiast marchewki można użyć batata, pietruszki korzeniowej albo kawałków selera. Zamiast cukinii dobrze wypada bakłażan, choć wtedy przyda się odrobina więcej oliwy, bo mocniej chłonie tłuszcz.

Brokuł, fasolka szparagowa czy pieczarki też pasują, ale powinny trafić na blachę dopiero w drugiej części pieczenia. Pieczarki puszczają sporo wody, więc nie warto dodawać ich za dużo, jeśli zależy na rumienieniu zamiast duszenia.

Przyprawy do pieczonej piersi z kurczaka z ziemniakami

W wersji łagodnej dobrze działa papryka słodka, oregano i tymianek. Jeśli ma być bardziej wyraziście, można dodać odrobinę kminu rzymskiego, kolendry mielonej albo mieszanki przypraw do kurczaka, ale bez przesady z gotowymi mieszankami zawierającymi dużo soli.

Bardzo dobrze sprawdza się też prosty wariant z rozmarynem i czosnkiem. Wtedy warto ograniczyć paprykę, żeby aromaty się nie gryzły. Do wersji bardziej śródziemnomorskiej można dodać kilka oliwek i pod koniec pieczenia pokruszyć odrobinę sera feta.

Podawanie i przechowywanie

To danie najlepiej podać od razu po krótkim odpoczynku, kiedy ziemniaki są jeszcze chrupiące na brzegach, a kurczak pozostaje soczysty. Pasuje do niego lekki dodatek: sos jogurtowy z czosnkiem, tzatziki, sałata z winegretem albo ogórki małosolne. Jeśli obiad ma być bardziej konkretny, można dołożyć surówkę z białej kapusty lub buraczki.

Po wystudzeniu resztki należy przełożyć do szczelnego pojemnika i wstawić do lodówki. Najlepiej zjeść w ciągu 2 dni. Podgrzewanie warto zrobić w piekarniku lub na patelni pod przykryciem, bo mikrofalówka zmiękcza ziemniaki i łatwo przesusza mięso. Jeśli porcja wydaje się zbyt sucha po schłodzeniu, wystarczy skropić ją 1-2 łyżkami wody lub bulionu przed podgrzaniem.

Tak przygotowana pierś z kurczaka z warzywami i ziemniakami nadaje się też do pudełka na następny dzień. Wtedy dobrze zostawić obok osobny mały pojemnik z sosem jogurtowym albo łyżką pesto, bo po odgrzaniu taki dodatek od razu poprawia smak i konsystencję.