W wielu przepisach domowa praktyka każe sięgać „na oko” po mąkę ziemniaczaną zamiast pszennej. Problem w tym, że w innych recepturach pojawia się już „skrobia ziemniaczana” i zaczyna się zgadywanie, czy to na pewno to samo. W polskich sklepach oba te określenia zwykle oznaczają ten sam produkt, ale…
Czytaj dalej